Kryzys finansowy dotknął nawet TVP. Popularna stacja radiowo-telewizyjna musiała ubiegać się o ogromny kredyt, by wyjść z poważnego dołka.

TVP bierze kredyt w wysokości 800 mln zł!

Prawo i Sprawiedliwość od paru miesięcy walczyło o uszczelnienie abonamentu RTV. Stworzyło w tym celu liczne wnioski, na podstawie których miało pobierać określone, miesięczne stawki od wszystkich osób posiadających odbiorniki telewizyjne. Oczywiście fala krytyki wciąż narastała, a ludzie nie chcieli godzić się na opłacanie stawek za dostęp do kanałów, których i tak w większości przypadków nie oglądają. Prawdopodobnie to właśnie negatywny odbiór nowych ustaw przyczynił się się do tego, iż PiS zrezygnowało ze swoich planów.

Dodatkowe opłaty uiszczające abonamenty miały wyprowadzić TVP z dołka finansowego. Jako że teraz Telewizja Polska nie będzie się o nie ubiegać, musi inaczej poradzić sobie z kryzysem. Jej prezes, Jacek Kurski, postanowił zrobić to z pomocą BGK - Banku Gospodarstwa Krajowego. Jak donoszą media, bank przystał na jego propozycję i zgodził się na udzielenie kredytu o łącznej wartości 800 mln złotych. Sprawa ma zostać załatwiona w najbliższych dniach.

Pomysł wykorzystania BGK jako źródła finansowego został wysunięty przez Jacka Kurskiego już w kwietniu. Początkowo rząd niechętnie się do niego odnosił, jednak teraz, znajdując się w kryzysowej sytuacji, zdecydował się na podjęcie działań. Nikt nie wie, dlaczego jednak sam bank BGK zgodził się na to wszystko. Jego misją jest bowiem wspieranie i finansowanie inwestycji oraz rozwoju krajowych przedsiębiorców.